Strona:Włodzimierz Stebelski - Roman Zero.djvu/95

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Kobieto piękna! Mówią, że uczucie
Troiste jest, nim jego gwiazdy zginą:
Młodość w sercowej rozebrzmiewa nucie,
Potem ze zmysłów skry pragnienia płyną,
Nareszcie w nerwów chorobliwej bucie
Z popiołów rośnie miłość... O Janino!
Kocham cię sercem, zmysłami, nerwami,
Wszystkiemi trzema kocham miłościami!...