Strona:Władysław Orkan - Pieśni czasu.djvu/39

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Matko, przebłagaj!
O Matko! Przyczyń się za nami...“
............

Nie słyszy — biada!
Serce pęka na ćwierci —
Wołania coraz cichsze —
Jęk śmierci —
I dusza martwa w proch pada.