Strona:Urke-Nachalnik - Gdyby nie kobiety.djvu/147

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Ale na nic się zdały jej wysiłki! Zgłosiło się nawet kilka niewiast, które zapewniały, że mają na imię Aniela i zgłaszały się w sprawie kondycji. Prawdziwa jednak Aniela zginęła, jak kamień w wodzie.
Tęsknota za Anielą wzrastała w sercu hrabiny z dnia na dzień. Sama nie wiedziała, czemu równocześnie z imieniem jej córki wypływa w jej wyobraźni obraz nieznajomej dziewczyny. Napróżno pocieszała się, że jest to tylko skutkiem podobieństwa imion.
Ostatnimi czasy użyła wszelkich możliwych sposobów, by ustalić, gdzie przebywa Stasiek Lipa z córką. Napróżno! Trick, do kórego uciekł się jej adwokat, wysyłając do adwokata Lipy list z wyjaśnieniem, „tajemnicy“, jakoby Stasiek Lipa nie był ojcem Anieli, jak wiemy nie udał się. Lipa zorientował się, że hrabina czeka tylko na to, by on wyrzucił Anielę ze swego domu a wówczas ona odzyska córkę..
Stasiek Lipa nigdy nie wspominał przed córką imienia jej matki. Nie istniała więcej dla niego.
Czy kochał ja jeszcze?
Tak. Ją jedną tylko kochał. Nie mógł przeboleć jej zdrady, nie mógł jej zapomnieć. Kochał ją, a zarazem nienawidził z całej duszy. Już dawnoby zatopił swą zemstę w jej krwi ale za każdym razem przypominał sobie, że kobieta ta jest matką jego dziecka, i uwalniał się na pewien czas od myśli o krwawej zemście, która go prześladowała.
Gdy Stasiek nasłał fanka i jego ludzi na hrabinę, by ją obrabowali, kierował się dwoma względami. Po pierwsze — że tam można się łatwo, „wsypać“ i w ten sposób pozbędzie się fanka, po wtóre — chciał bodaj częściowo zemścić się na tej, która złamała mu życie, i zamieniła go na innego.
Stasiek Lipa był dla niej najlepszym mężem i przyjacielem. Z natury dobry i bardzo ambitny czynił wszystko, co było w jego mocy, aby żona była zadowolona ze