Strona:Thomas Carlyle - Bohaterowie.pdf/44

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


i jest godnem imieniem najwyższego boga, lecz nigdy jakiegokolwiek człowieka. Wyraz ten oznacza: bóstwo, powiada on, u starych plemion saksońskich, germańskich i wszelkich plemion teutońskich; utworzone ztąd przymiotniki oznaczają wszystkie: boski, najwyższy, lub wogóle nazywają coś właściwego głównemu bóstwu. Bardzo to jest prawdopodobnem, co się tyczy kwestyi etymologicznej, — należy uchylić czoła przed Grimmem. Uważajmy więc za rzecz pewną, że Wuotan równa się angielskiemu wading, oznacza siłę ruchu, — co jednak, pomimo to, nie przeszkadza, żeby nie stanowiło to tak dobrze nazwy jakiego bohaterskiego człowieka, źródła ruchu, jak i nazwy bóstwa. Co się zaś tyczy przymiotników i wyrazów ztąd pochodnych, to czyż Hiszpanie, w powszechnem swem uwielbieniu dla Lope, nie wprowadzili we zwyczaj mówienia: „Lope kwiat,“ „Lope dama,“ jeśli kwiat lub kobieta odznaczały się nadzwyczajną pięknością? Gdyby to trwało dłużej, Lope stałoby się w Hiszpanii przymiotnikiem, oznaczającym też boski. W rzeczy samej, Adam Smith, w swojem Studyum o języku, wypowiada przypuszczenie, że wszystkie przymiotniki w ten właśnie sposób powstały: pewien przedmiot bardzo zielony, odznaczający się przedewszystkiem swoją zielonością, otrzymał imię własne: zielony, a wtedy przedmiot sąsiedni, odznaczający się taż samą własnością, drzewo naprzykład, nazwane zostało drzewem zielonem, tak jak dziś jeszcze mówimy: maszyna o sile stu koni, człowiek z orderem i t. d. Wszystkie przymiotniki pierwotne w ten — według Smitha — sposób powstały, t. j. były z początku rzeczownikami, nazwami przedmiotów. Trudno znowu dla