Strona:Teofil Lenartowicz - Piosnki wiejskie.djvu/94

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


5.

Postawię ja świecę
Naprzeciw księżyca,
Czy jak jasny księżyc
Jaśnieć będzie świeca?

Postawię ojczyma,
Naprzeciw rodzica,
Czy tak miłem licem,
Jak rodzic przyświeca?

Oj, wielka różnica —
Świeca od księżyca,
Ale jeszcze większa,
Ojczym od rodzica!





6.

Córunia się do matuli
Przytula,
A córunię zagaduje
Matula: