Strona:Teofil Lenartowicz - Piosnki wiejskie.djvu/27

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


12.

Już słoneczko nad górami,
Zabieraj się, dziecię, z nami,
Oj, bo dobrzy z nas ludkowie,
Dobrze u nas, co się zowie.

Woda sama w dzban nam ciecze,
A słoneczko chlebek piecze, —
Nie będziesz tam robić siła,
A będziesz nam wszystkim miła.

Wszystkim miła i kochana,
Będziesz n nas szanowana,
Jak wisienka w ogrodeczku,
Jak pszczółeczka na kwiateczku.





13.

Leci stado gołąbeczków
Z niemi przepióreczka,
Przyleciały i wleciały
W chłód do ogródeczka.