Strona:Teofil Lenartowicz - Piosnki wiejskie.djvu/167

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Jak nas ty opuścisz,
Cóż potem będzie z nas?





100.

Pocieszenia nie mam,
Pociesz-że mnie, Boże!
Kiedy ojciec, matka,
Pocieszyć nie może.





101.

Najświętsza Panienko,
Pociesz-że mnie, pociesz!
Bo mnie nie pocieszy,
Matka ani ojciec.

Najświętsza Panienko,
Tyś-ci matka moja!
Pociesz-że mnie, pociesz —
Jeśli wola twoja.