Strona:Teofil Lenartowicz - Piosnki wiejskie.djvu/165

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Chałupinkę ciepłą
I niegłodne brzuszki.





94.

Oj, nasza chudoba
W bogactwa uboga;
Boże, żywże ty nas
I uboższych przy nas.





95.

Czego ty sierotko
Spoglądasz do nieba?
— A gdzież mam spoglądać
Gdy mi czego trzeba.





96.

Sierota jak kamień,
Ludziom w drodze leży;