Strona:Teofil Lenartowicz - Piosnki wiejskie.djvu/152

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


58.

Uleję ja świeczkę z wosku,
Do kościołka dam, —
Żeby Pan Bóg w naszym domku
Błogosławił nam.





59.

A ja już nie proszę Boga
O dom, ani krowę, —
Jeno żeby mi dał rączki
Do roboty zdrowe.





60.

Oj, żebym ja jadła, piła,
Wyspała się, nie robiła,
Rosłabym ja, rosła,
A w świat z torbą poszła.