Strona:Teofil Lenartowicz - Piosnki wiejskie.djvu/119

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Wszelako się lipa z brzózką
Zrosły nad kościołem.





33.

Wyprawiali bracia ucztę,
Siostry zapraszali;
Po bogatą na trzech koniach,
Posłów trzech posłali, —
A ubogiéj ledwie jeno
Znać przez ludzi dali.

Możną siostrę za wrotami
Bracia spotykają,
A ubogiéj i na progu
Jeszcze nie witają,
I tę w kącie, tę przy piecu
Na ławie sadzają.

Możną siostrę miodem poją,
Piwem siostrę biedną;
Tamtę proszą na trzy noce,
Tę przed nocą jedną