Strona:Teofil Lenartowicz - Nowa lirenka.djvu/180

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.
— 164 —

Co się po wsiach włóczył
I piosenek uczył;
Ale w myśli mojéj
Wszystko żywo stoi.

Sosna rosochata,
I na łące rzeczka,
Kędy jaskułeczka
Latała skrzydlata;
A białe gołębie
Siadały na dębie;
A w oknie siadała
Panieneczka biała,
Co pieśni śpiewała.
Ach! w niebie kraj taki
Jak nasze równiny,
A jakie chłopaki,
A jakie dziewczyny,
Ach Boże jedyny!

A Wisła, ta rzeka
Co w morze ucieka,