Strona:Teodor Jeske-Choiński - Poznaj Żyda!.djvu/90

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


jątek; krocie drobnych przemysłowców, rzemieślników i chłopów utopiły w spekulacyi wszystkie swoje oszczędności. W samych Niemczech zrabowali grynderzy 2000 milionów talarów, których znaczna część przeszła do kieszeni żydowskich.
Tak straszliwe skutki spekulacyi ostudziły oczywiście gorączkę „złotej febry.“ Zaczęto szukać przyczyn „krachów,“ które szły po sobie jeden po drugim i wówczas dowiedziano się, że 90% „grynderstw“ zrodziły się w pomysłowych głowach żydowskich.
Zaczęto czytać uważniej, krytyczniej czasopisma, redagowane przez liberalnych Żydów, i wówczas spostrzeżono, że oświecony Juda, mimo swoją pozorną bezwyznaniowość, prowadził dalej zaciętą, systematyczną walkę z kulturą chrześcijańską, że podkopywał zręcznie pod płaszczykiem liberalizmu nietylko uczucia religijne, lecz wprost etykę, honor i uczciwość społeczeństw chrześcijańskich.
Więc przebrała się znów miarka cierpliwości. Świat chrześcijański szarpnął się gwałtownie, otrząsając z siebie jarzmo, nakładane mu przez Żydów. Około roku 1880-tego podniósł milczący od dłuższego czasu antysemityzm, znów głowę i stanął w obronie duszy chrześcijańskiej, na którą złożyła się nie tylko Ewangelia, lecz cała wogóle kultura ludów romańsko-germańsko-słowiańskich.
Jak wszystkie poprzednie, nie posunęła i ostatnia próba — asymilacyi sprawy żydowsko-chrześcijańskiej ani o jeden krok naprzód. Kilka tysięcy Żydów oderwało się znów w Europie od starodawnego pnia,