Strona:Teodor Jeske-Choiński - Poznaj Żyda!.djvu/86

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


dapesztu znalazła się w krótkim czasie w ręku żydowskiem. I w Rzymie, Paryżu, Londynie miał Juda za pieniądze swoich gorliwych zwolenników i przyjaciół.
O krzesła poselskie było na razie trudniej. Prąd jednak czasu, chwila, usposobiona życzliwie dla śmiałych postępowców, pomogła Żydom. Ubiegając się o mandaty poselskie, byli oni wszędzie gorliwymi apostołami liberalizmu mieszczańskiego, który panował w całej Europie zachodniej między r. 1866 a 1880 nad innemi stronnictwami. Tu i owdzie wybrano Żyda, a jeden poseł żydowski starczył ruchliwością, zręcznością, ciętością za dwudziestu chrześcijan.
Dotarli nareszcie oświeceni Żydzi do samego źródła wpływu, rozgłosu, znaczenia i władzy — do prasy i parlamentu, dopuszczono ich do wielkiej rady ludów europejskich.
O czem-że radzili, w jakim kierunku wyzyskali swobodę, władzę?
Może radzili o zasymilowaniu ciemnych mas żydowskich z innowiercami, może pracowali nad uszlachetnieniem tych ciemnych mas, co było ich obowiązkiem, chociażby przez wdzięczność dla społeczeństw chrześcijańskich, tak dla nich hojnych, tak uprzejmych. Żadnemu z oświeconych Żydów nie przyszło na myśl ułatwić społeczeństwom chrześcijańskim uobywatelnienie gminu żydowskiego. Przeciwnie! Kto zerwał z Talmudem, ten odwrócił się z pogardą, ze wstrętem od jego upartych wyznawców. Żadne z pism chrześcijańskich nie chłostało tak jadowitym dowcipem motłochu żydowskiego, jak