Strona:Teodor Jeske-Choiński - Poznaj Żyda!.djvu/235

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


dy im ona sama wchodzi w ręce — na Węgrzech i w Galicyi? Tak mocnymi się czują w tym kraju, iż Judaici krakowscy nazwali temu rok na jakiemś zebraniu Polaków „parobkami, co im wkrótce służyć będą pokornie.“
Że to zżydzenie Galicyi nie jest skutkiem tylko przypadkowych stosunków, lecz z góry obmyślonym planem, poświadcza przemowa rabina, wygłoszona już w r. 1875 w kahale lwowskim.
— „Bracia! — mówił rabin — dziewiętnaście wieków walczą Żydzi o władzę nad światem, którą Bóg Abrahamowi przyobiecał; krzyż jednak powalił Żydów. Rozproszeni po wszystkich ziemiach świata, byli Żydzi wszędzie przedmiotem prześladowania. Ale już to samo rozproszenie Żydów po całym świecie świadczy o przynależności całego świata do nas! Dziś naród żydowski staje się coraz potężniejszy. W rękach żydowskich nagromadzony jest pieniądz, przed którym uchyla czoło cały świat. Pieniądz to przyszłość Żydów. Czasy prześladowania już minęły. Postęp i cywilizacya ludów chrześcijańskich stanowią mury ochronne dla żydów i przyspieszają urzeczywistnienie naszych planów. Nam, Żydom, udało się opanować główne centra giełdy światowej w Paryżu, Londynie, Wiedniu, Berlinie, Amsterdamie i Hamburgu. Wszędzie, gdzie są Żydzi, rozporządzają wielkim kapitałem. Wszystkie państwa są dziś zadłużone. O długach stanowimy my, Żydzi, więc państwa muszą się coraz więcej obdłużać. Długi zaciągnięte oddają w zastaw w ręce żydowskie