Strona:Teodor Jeske-Choiński - Poznaj Żyda!.djvu/194

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


chrześcijan przeciw ich chciwości, co poświadcza jego statut warecki z r. 1432.
Drugim naszym agitatorem antysemickim, posługującym się tak samo, jak ks. Budek, do swoich celów amboną, był ks. Stanisław ze Skalbmierza. Słuchał jego kazań Kazimierz Jagiellończyk, ale tylko jednem uchem, drugie bowiem poddawał lichwiarzom Lewkowi i Fiszlowi, w których kieszeni siedział. Potrzebując ciągle pieniędzy, byłby był chrześcijan skrzywdził, potwierdzając podsunięte mu przez Żydów sfałszowane nadanie jakoby Kazimierza W., gdyby nie stanowcze veto Zbigniewa Oleśnickiego. Zmuszony silną wolą i powagą wielkiego męża stanu w sukni kardynalskiej, odwołał w r. 1454 „listy wszystkie na wolności Żydom, w Królestwie naszem mieszkającym, dane“ i zatwierdził statutem nieszawsko-opockim ustawy wareckie.
Jedynym radykalnym pogromcą Żydów w stylu książąt europejskich był u nas Olbracht, który ich z dziedzicznych ziem swoich wypędził (1495 r.), skonfiskowawszy ich dobra. Ale jego następca, Aleksander, otworzył im znów w lat ośm potem bramy Litwy (w r. 1503).
Pod panowaniem Zygmunta Starego sypali Żydzi na prawo i na lewo złotem, usiłując kupić dla siebie swobody. Chciwa na mamonę królowa Bona i jej najbliższe otoczenie, dworzanie polscy i włoscy, brali łapczywie kubany w formie pożyczki, obiecując wstawić się za Żydami u króla. Opierał się temu Jan Choiński, biskup krakowski i kanclerz wiel-