Strona:Tłómaczenia t. I i II (Odyniec).djvu/472

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została skorygowana.






RÓŻA.
POWIEŚĆ
Z SOUTHEY’A.

I.

Witaj mi, córo wiosny! kwiatów jéj królowo!
Strojna krasą jutrzenki, czy bielą śniegową,
Równieś miła poety i sercu i oku!
Niechby inne powaby wziąwszy czas zazdrośny,
Ciebie tylko zostawił zdobić berło wiosny:
Jeszczeby wiosna warta zwać się Różą roku!

II.

Miło jest, pod rozkwitłym spoczywając krzewem,
Gdy wkoło chłodném skrzydłem lekki wiatr powiewa,
Słuchać, jak pod zieloném utajony drzewem,
Słodką ci, jak twe wonie, słowik piosnkę śpiewa!