Strona:Tłómaczenia t. I i II (Odyniec).djvu/241

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została skorygowana.


PRZEDMOWA AUTORA.

Głównym celem niniejszego poematu jest malowanie zwyczajów i obyczajów, panujących niegdyś na pograniczu między Anglią i Szkocyą. Dzieje mieszkańców tych okolic, prowadzących życie wpół pasterskie, wpół wojenne, i obok ustawicznych niezgód, napaści i wzajemnych łupieży, szanujących i zachowujących święcie ustawy i obrzędy rycerstwa: przedstawiają mnóstwo wypadków, godnych być przedmiotem poezyi. Przecież zamiarem autora jest raczéj opisanie miejsc i obyczajów, niż ciąg i układ opowiedzianéj powieści; uznał przeto za stosowne do swojego celu, przybrać dla swego dzieła formę dawnych poetycznych romansów, jako dozwalającą większéj w tym względzie swobody, niżby to z godnością epicznego poematu pogodzić się dało. Forma ta ma jeszcze i tę dogodność, iż nie przeciwi się bynajmniéj różnym przemianom miar wiersza, z czego autor często korzystał [1]). Wprowadzona téż dziwność,

  1. Właściwość tę tłumacz starał się téż zachować w przekładzie.