Strona:Tłómaczenia t. III i IV (Odyniec).djvu/563

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Król (nie przyjmując).

Nie, wcale!
Świętą powinność umiem czcić i w wojnie.

(do Żołnierzy angielskich)

Idźcie, i wierni wodza swego chwale,
Cześć mu ostatnią oddajcie spokojnie! —

(Fastolf z Żołnierzami odchodzi).

Ty, Du Chatelu! śpiesz, nie tracąc chwili,
Śpiesz do Agnieszki! — uspokój jéj trwogę!
Powiedz, że żyjem; żeśmy zwyciężyli;
Że ją w Reims czekam. — Ty jéj wskażesz drogę.

(Du Chatel odchodzi).
SCENA VIII.
CIŻ I LA HIRE.
Dunois (do wchodzącego).

Gdzież jest Dziewica?

La Hire.

Właśnie pytać chciałem.
Przy tobie była w pośród bitwy pola.

Dunois.

W twojéj ją straży zostawić mniemałem,
Gdym z jazdą poszedł na obronę króla.