Strona:Swetoniusz - Żywot Nerona (tłum. Ejsmond).djvu/14

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


X. Aby dać o sobie jaknajlepsze pojęcie, oświadczył, iż rządzić będzie według zasad Augusta. Starał się na każdym kroku zaznaczyć swą wolnomyślność, łagodność i słodycz. Zniósł lub zmniejszył podatki. Zmniejszył do ¼ opłatę dla delatorów (donosicieli), oznaczoną przez lex Papia.
Rozdał ludowi po 400 sestercyj na głowę.
Dla niezamożnych senatorów, pochodzących z wysokich rodów, przeznaczył pensje dochodzące do 500 wielkich sestercyj. Co miesiąc kazał rozdawać zboże żołnierzom gwardji pretorjańskiej.
Podpisując ukaranie zbrodniarza, powiedział pamiętne słowa: „O jakżebym pragnął nie umieć pisać.“
Każdego z obywateli witał jego nazwiskiem. Gdy Senat składał mu za coś podziękowanie, odparł: „Będziecie mi dziękować, gdy na to zasłużę“.
Lubił publicznie popisywać się wymową, wygłaszając t. zw. deklamacje. Mówił wiersze u siebie i w teatrze, co wywoływało taką radość, iż składano dziękczynienia bogom, a utwory Cezara rzeźbiono złotemi literami, poświęcając je Jowiszowi Kapitolskiemu.