Strona:Stefan Witwicki - Piosnki sielskie.djvu/104

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


WIENIEC.


„Komu ten wieniec zielony,
I gdzie jest twoja miła?
Którychże drużbów matka ci prosiła,
Czyj ty narzeczony?”

— „Matka drużbów nie prosiła,
Mnie przyjmie moja miła;
Śmierci ja narzeczony:
Dla niéj ten wieniec zielony.”

— „Masz ojca, krewnych wielu,
I sam jeszcze tak młody;