Strona:Stanisław Grochowiak - Ballada rycerska.djvu/77

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


CZEGO NIE ZAPOMNĘ?


Lesznieńskim domom niedorosłym,
Plantowym ławkom nienajwiększym —
Piszę ten liryk złotym włosem
Na srebrnej blaszce. Blaszka brzęczy.

Włosem dlatego, że zaledwie...
Złotym dlatego, że na zawsze...
Zaledwie krzywdy niepowszednie —
Na zawsze serca najłaskawsze.