Strona:Stanisław Czycz - Ajol.djvu/151

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


i części jakichś równań (których wykresami byłyby w tych miejscach tamte linie?), formy geometryczne, znaki, formy nie zawsze zamknięte, histerezy, (lub i te formy byłyby wykresami tych równań?), — to wszystko zlewa się w jakichś miejscach w plamy, są miejsca też białe (jakieś znikania) jak i ślady czerwieni, czy by miały znaczyć tamte białe albo czerwone układy, czy coś jeszcze, zarysów tu kośćca lub krwiobiegów jednak nie widać, chyba że... zresztą wszystko to jest najwyraźniej urwane.