Strona:Sonety Shakespeare'a 1913.djvu/30

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


X.

Zaprawdę nie mów, iż miłujesz kogo;
Samego siebie nie masz w dobrej pieczy.
Mów, że posiadłeś ludzi miłość błogą,
Lecz jej nie dajesz: nikt Ci nie zaprzeczy.
Bo tak nienawiść sercem Twoim włada,
Że sam nad swoją przemyśliwasz zgubą;
Miłą Ci domu pięknego zagłada,
Którego świetność winna być Twą chlubą.
O zmień Twe myśli, abym zmienił zdanie!
Czyż złość od dobra milsze ma mieszkanie?
Bądź jak Twa postać wdzięczna i łaskawa,
Lub choć sam sobie słuszne przyznaj prawa.
Przez miłość dla mnie, stwórz drugiego siebie,
By blask Twój świecił, gdy śmierć Cię pogrzebie.


Grafika na koniec utworu 3.png