Strona:Samuel - Adalberg - Księga przysłów.djvu/60

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


4 Trzęsie się, jak charcik angielski.
5 Wygląda, jak angielska śmierć.
Animusz.
1 Nie masz bardziej nie do pary: jako wielki animusz a mała intrata.—Fred. I. 529.
2 Zła tam rada, gdzie animusz pański, a błazeńska intrata.—Flor. 171.
Anioł.
1 Anioła stróża każdy człowiek ma. — Knap. 6; Żup. 8.
2 Aniołek z pazurkami (rogami).
3 Aniołowi lekko biáłym być, ale djábła trudno mydłem myć.—Cinć.
4 Czarny anioł.

Czart, djabeł.

5 Jak aniołki połykał.—Ryś. cnt. 5.

Świętoszek, bożkuje się.

6 Jakby anioł przeleciał.

Cisza największa zapanowała.

7 Zamiast anioła za nogi, złapał djabła za rogi.
Anna.
1 Hankam ci ja Matjaszu, Hanka, a tyś mniemał, że wojewodzianka.—Ryś. cnt. 4; Wójc. Przyp. 15; Lip. Str. 109; Kolb. VIII. 277.
2 On chce Hane, a nie ściane. — Cinć. 29.

Nie dba o posag.

3 On chce ściane, a nie Hane. — Cinć. 29.

O polujących na posag.

Anna św. (26 lipca)
1 Na św. Annę mrowiska, szukaj w zimie ogniska.—Wierzb. 174.
2 Od świętej Anki zimne poranki. — Wójc. Prz. III. 152; Now. 69; czel. 452; Lom. 26; Żup. 56; Ulan. 321.

Od św. Anki chłodne wieczory i ranki. Gluź. 568; Kolb. XVII. 172. Od św. Anki zimne wieczory i ranki. Wójc. Gaw. II. 260. Od św. Hanki zimne poranki. Chocisz. I. 633. Od św. Hanki zimne wieczory i ranki. Wierzb. 174. Od św. Anki chłodne wieczory, poranki. Kolb. M. I. 185. Na Jakóba zatrzyj czuba, a od św. Hanki toć chłodne poranki. Liwocz. 29.

3 Od świętej Anny nie doczeka południa deszcz poranny. — Kal. Ciesz. 677; Żup. 56.
4 Sługa od św. Anny.

Licha sługa, o tym czasie bowiem, z powodu nastających chłodnych poranków, włóczęgi szukają jnż zimowego schronienia, by później znowu służbę porzucić.

5 Święta Anna, rola jak panna.
6 Święta Anno! uproś wnuka, niech ma każdy czego szuka.

Wnuk=Pan Jezus.

7 Święta Hanka pasie baranka.

Przypowieść kwestarzy klasztornych, którzy o tej porze chodzą po dworach za skopami.

8 Święta Hanna, to już jesienna panna.
Annasz.
Od Annasza do Kaifasza. — Opeć; Ryś. cnt. 12; Wójc. Prz. II. 198; Now. 102; Lip. Str. 111; Kolb. VIII. 280.

Odsyłać, wodzić kogo od jednego do drugiego. Imiona dwóch kapłanów żydowskich, do których Chrystus był wodzony.

Antałowicz.
Żyje jak Antałowicz.

Pijak.

Antenaty.
Nie pomogą i antenaty, kiedy kto nie bogaty.
Antoni św. (13 czerwca).
1 Kto sieje tatarkę w wilją świętego Antoniego i świętego Wita, to się uda i ta, i ta.—Chocisz. I. 630.
2 Na święty Antoni bydło się gzi i goni. — Gluź. 566; Kolb. XVII. 170.
3 Na święty Antoni pierwsza jagódka zapłoni.—Żup. 50.
4 Święty Antoni! dopomóż odszukać koni.
5 Święty Antoni od zguby broni.
6 Święty Antoni o gryce siać przypomni.
7 Święty Antoni! wybaw nas z tej toni. — Bielic. Św.
8 Żytko na Antoni kwiat najtęższy goni, a w górach na Wita dopiero zakwita.—Liwocz. 26.
Apetyt.
Ma apetyt jak świnia.—Cinc. W. 309.
Apolonja.
Każda Połonka, to dobra żonka.
Apteka. Aptekarski.
1 Apteka gnojkowi śmierdzi. — Knap. 7; Dąbr. 1; Mon. Ench. 177; Gr. Lat. 408; Trotz, p. w. Apteka; Mon. Gr. 367; Czel. 215.

Gnojkowi apteka śmierdzi. Flor. 146.

2 Aptekarskie rachunki.—Przyb, rkp.
3 Jak w aptece tak w złotarni, ni do czego się nie garni, bo tam tego wnet zawstydzą, kogo być natrętem widzą. — Ryś. cnt. 5; Wójc. Przyp. 16.
Aptekarz.
1 Aptekarz bez lekarstw.—Dykc. I. 26.
2 Aptekarz jest lekarski kucharz. — Haur. rkp.
3 Co z ciebie za aptekarz, to się skarżysz, to narzekasz.
4 To aptekarz.

O kimś, który towar swój zbyt drogo ceni.

Arak.
Od araku niema smaku.
Arbuz.
Dostać arbuza.

Dostać odkosza, odmowną odpowiedź.

Aresztować.
Kulą do muru, czekanem do ściany, mieczem do kąta, gdy chłopa zaaresztują,