Strona:Rozprawy i Sprawozdania z Posiedzeń Wydziału Historyczno-Filozoficznego Akademii Umiejętności - 1887 - Tom 19.djvu/015

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


my, utrzymując, jak na teraz, hypotezę, przez Maciejowskiego i Hubego postawioną, o pochodzeniu czeskiém oprawców.
Jak jednak pochodzenie urzędu jastycyjaryjuszów da się z wszelkiem prawdopodobieństwem oznaczyć, to przeciwnie z braku źródeł żadną miarą oznaczyć nie można, czy wprowadzeni w Polsce przez Wacława oprawcy mieli zupełnie, czy też tylko w głównych zarysach taką samą władzę jak poprawcy w Czechach. Podobnie niemożliwem jest do stwierdzenia, jak sobie postąpił Władysław Łokietek, czy ich władzę uszczuplił, czy zwiększył, lub téż zmodyfikował. Faktem jest tylko to, że urzędu tego, tak samo jak i urzędu starostów nie zniósł, oba te urzędy bowiem panowanie jego przetrwały. Zresztą fakt zaprowadzenia przez niego prolokutorów każe się spodziewać, że utrzymanie urzędu oprawców leżeć musiało także w interesie jego władzy.
Za czasów dopiéro Kaźmierza W. liczniejsze o justycyjaryjuszach w Polsce spotykamy wzmianki. Zależeć bowiem także na ich utrzymaniu musiało królowi, o którym mówi z wdzięcznością Jaśko z Czarnkowa[1], że „quicunque latrocinia sive furta faciebant, quantumcunque fuerant nobiles, ipsos mandabat decollari, submergi et fame mortificari”. Za Kaźmierza W. téż rzeczywiście urząd oprawców nietylko istniał, ale nadto posiadał znaczenie i władzę taką, jak nigdy potem. Jak się zaś w obec oprawców zachowali następcy Kaźmierza, Ludwik i Jadwiga, także określić z braku źródeł nie możemy. Natomiast od wstąpienia na tron Władysława Jagiełły można już z pewnością oznaczyć i śledzić tak losy tego urzędu jak i istotę, rozwój lub upadek jego władzy, a to tém lepiéj, że do źródeł dyplomatycznych przybywa nadto źródło w téj kwestyi najwięcéj mówiące i najważniejsze, t. j. akta sądowe.

Otóż, gdy w r. 1386 Władysław Jagiełło wraz z ręką Jadwigi obejmował tron Polski, wydał zarazem dnia 18 Lutego w Krakowie przywilej rozwijający daléj swobody nadane przywilejem koszyckim. W przywileju tym znajdujemy téż

  1. Monum. Pol. hist. II, p. 623, cap. 3.