Strona:Romantyzm a mesjanizm.djvu/21

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Wystąpił problem z korektą tej strony.


19

że protestantyzm (mający w życiu i literaturze analogję w roman- tyzmie) przekroczy] już swój zenit i dziś ma się ku schyłkowi, przy- szlość natomiast należy do katolicyzmu 1)

Nie trzeba jednak wątpić, że w ogólnym bilansie cywilizacyj- nym dorobek protestancko-romantyczny zajmie poczesne miej sce, gdyż na dnie romantyzmu leży dążność, będąca podstawą kultury wogóle, do utrwalania indywidualności w tem, co w niej jest twór- cze i życiodajne; dzieje romantyzmu, to szereg prób, mniej lub wię- cej udatnych, uwiecznienia i wywyższenia tre-ści subjektywny-ch, to szereg posągów, z któ-rych nie każdy jest „aere perennius”, czem go chcial mieć twórca, jednak każdy niemal podnosi i wzbogaca na- szą kulturę. „Kazde przelotne upodobanie, najbardziej chwilowa fala czucia staje się w romantyzmie ośrodkiem organizacji ducho- wej, wyrasta ponad historję, ponad kosmos. Smak człowieka, jego- marzenie, najlżejszy ton, który przelotnie musnie duszę naszą i ją rozfaluje, mozliwości nieogarnione: to wszystko usiłuje, chce, mo- że dżwignąć samo siebie w świat istnienia. Nie mówię tego z ironją; tak jest, romantyzm pozostawi nam po sobie dumną i bogatą spuści- znę. Wydobył on i wydobywa z stworzonej przez dzieje duszy ludz- kiej jej najmniej prawdopodobne, najmniej możliwe do napotkania sny o człowieku. Ale, aby naprawdę nić-dz w ten sposób z romanty- zmu korzystać, trzeba się już od niego, jako formacji duchowej wyzwolić, inaczej każda z tych treści stanie się nam czynnikiem izo- lującego odurzenia, zaklnie nas ślepotą na bogactwo i powagę życia'6 2)

Okres ten romantyczno-protestancki w kulturze europejskiej uosabia Słowacki (w „Królu Duchu”, w widzeniu Mieczysława) w Osmyni aniole, który mu

Sprawił mniejsze dziwy, Chociaż od świata większych się spodziewa; Ten jak winograd z krzemieni rozkwitał, Z ziemi nic prawie - z wiatru wszystko chwytał... rzekła. mi twarz jasna, że był c z y n n y Na wszystkie strony, jak pająk stuoki, I gotów zawrzeć w sobie, jak szał winny, I błyskawicą pójść aż pod obłoki;

1) Wskazuje na to Purwin w swych „Szkicach ekonomicznych”, str. 97 -98.

Książka ta unaocznia nam ścisły stosunek, zachodzący pomiędzy różnemi dzie- dzinami bytu narodowego.

2) S. Brzozowski - Głosy wśród nocy, str. 49.