Strona:Romain Rolland - Dusza Zaczarowana I.djvu/95

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


lepiej siłę pewnych ustępów, których przedziwna prawda odstręczała Anetkę, a to dlatego, że znała życie, ową księgę ponad wszystkie księgi. Nie czyta jej ten, kto chce. Każdy ją nosi w sobie, zapisaną od pierwszej do ostatniej kartki, ale chcąc ją zrozumieć, należy nauczyć się jej języka od srogiego mistrza, zwanego doświadczeniem. Sylwja bardzo wcześnie zaczęła lekcje, czytała tedy biegle, Anetka się spóźniła, ale nauka miała zato przeniknąć głębiej.



83