Strona:Respha.pdf/229

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


pamiętasz? — pod gruszą i gwarzyć będziem, bądź listeczkami jej wyszeleścim Bogu i ludziom coś smutnego i trwać będziemy nieprzerwanie w tej ziemi i Polsce — wiecznej...
...Tyle o — zwierzętach. Czasem myślę, że w badaniu duszy, to one mnie przywiodły do tego momentu, w którym zaczyna się czuć i rozumieć wieczność.

∗             ∗

Autobiografji swojej chronologicznie nie wiodłem i u daty jakiejś nie kończę. — Ale co warta jest chronologia. Zarówno w osobniku, jak historji widzimy, że co nastąpiło później, istniało już wpierw. —
Nie upierałbym się przy takiem twierdzeniu, lecz — czy nie przychodziło wam czasem na myśl, że cała historja jest zwiniętą taśmą zdjęć kinematograficznych — gdzie wszystko już jest — od sensacyjnego tytułu do „Itala-Film“ lub „Cines“ na końcu. Ktoś kręci korbą, taśma się rozwija — nam zaś się zdaje... A jak się to robi, że na ekranie wszystko zaczyna chodzić do góry nogami lub wspak — przeszkoda biegnie do konia, koń z jeźdzcem od niej umyka... I w życiu trzeba dobrze przecierać oczy by się przekonać czy coś jest złudzeniem, czy może