Strona:Rabindranath Tagore - Pieśni ofiarne.djvu/22

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


„Niewolniku poterany!
Kto zgotował te kajdany?“

„Sam mym trudem i zapałem,
Sam ten łańcuch zgotowałem:
Bo mniemałem — na mej drodze
Tym łańcuchem się odgrodzę
I wolności me człowiecze
Jego splotem zabezpieczę.
Więc też pilnie we dnie, w nocy
Kułem łańcuch, pełen mocy, —
Trudem wielkim w ogniach zżywa
Sporządzałem te ogniwa.
Aż — gdy były już gotowe,
Niespożyte, pomnikowe,
Wtedy — wtedy w jego szpony
Sam zostałem pochwycony.