Strona:Przemysły.djvu/041

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


NOWI BOGOWIE

Witajcie, nowi bogowie! witajcie nowemi czasy!
Apollo przy tkackim warsztacie, Zeus w elektrowni zaklęty,
Atene wielkich przemysłów, sił świeżych pełna i krasy,
Hefajstos w piecach fabrycznych, Neptun pędzący okręty!

Nowy Prometej górników, ogniem podziemnym objęty,
Skały rozdziera torpedą, straszliwe wszczyna zapasy,
Merkury lądem i wodą szumiące przewozi lasy,
I Nike domy wystawia, piętrami w niebo dźwignięte!

Dzieło wytwarza się nowe, poczęte myślą i pracą
I młoty walą w kowadła, turkocą koła zębate,
Ziemię przekształca potęga, goniąca chmury nad światem.

Gwiżdżą syreny zwycięskie, nową religję tłumaczą:
Witajcie nowi bogowie! W dojrzałym zjawieni cudzie!
O, muzo, śpiewaj przemysły! o muzach śpiewajmy, ludzie!