Strona:Poezye cz. 2 (Antoni Lange).djvu/063

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Gdzie w balsamach eteru duchów rój skrzydlaty
Śpiewa nieznane pieśni — do snu kołysane.

Ale inne mi jeszcze wędrowanie wróży,
Białe pnia twego serce, ramion twych zieloność:
Trumnę będę miał z ciebie, śpiesząc do podróży —
Do podróży ostatniej — za świat, w nieskończoność!

Pieścidła, 1895.