Strona:Poezye Stanisława Trembeckiego. Tomik II.djvu/030

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została skorygowana.


ze wszechmiar uwagę zasługiwać powinna. Oprócz albowiem ogólnych wyżej wytknionych zalet, przypomnijmy, iż wielką a może najgłówniejszą poematów opisowych ozdobą, jest koloryt, czyli zewnętrzne ubranie: tu więc Trembecki miał pole rozwinienia swojej mowy poetyckiej w całej wielmożności i blasku. Dlatego spotykamy w Zofijówce częściej niż w innych poety naszego dziełach zwroty śmiałe i nie pospolite składnie. Wiele także przywiedzionych imion i miejsc historycznych, stosownego wymaga objaśnienia.
Układ poematu jest bardzo naturalny i prosty. Po ogólnym powitaniu ziemi ukraińskiej (do w. 46.) i krótkiej pochwale Potockiego (od w. 40.), który w owym kraju nad wszystkich obywateli wyższość w sobie niesie; poeta schodzi do opisania ogrodu Potockich, jako okolicy szczególnie Ukrainę zdobiącej. Wymyśliwszy zdarzenie dające początek założeniu Zofijówki (od w. 49. do 94.) przebiega następnie wszystkiej jej części, gaiki, (w. 111) groty, (w. 115. i 120.) ogląda skałę, (w. 128. do 146.), drzewa zasadzone na pamiątkę zmarłych dzieci (w. 147. do 162.); mostem wstępuje do chłodniku kędy niegdyś Pelej zdybał Tetydę (ustęp od 177. do 229.); przez kanał podziemny (od 231. do 256.) płynie do wyspy anticyrce, której cudowne wymienia własności (do w. 286.). Czerpając z przezroczystego strumienia (w. 291) dziwi się nad szaleństwem ludzi, którzy mając tak zdrowy i posilny napój, wolą ukracać sobie życie mocnymi trunkami; wszakże troskliwością rządu nałóg ten zgubny, coraz staje się rzadszym; ztąd poeta cieszy się nadzieją, że w krótce pospólstwo ukraińskie, lepiej oświecone, wyrówna przod-