Strona:Poezye Konstantego Piotrowskiego.djvu/213

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


W licznej gromadzie w puszczę przybyli ustronną,
Zajaśniał Dziedzic, psiarnię puscili powonną;
Ustawiono porządnie chłopków do pogoni,
Wszyscy huczą — Jan hukać musi, choć łzy roni.

separator poziomy