Strona:Poezye (Odyniec).djvu/585

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Nie wiém, nie pomnę, jak ją pożegnałem.
Czułem ach! tylko, gdym się już oddalił,
Żar zda się jakiś, co mi usta palił,
I łzy na twarzy — choć sam nie płakałem.

1826.