Strona:Poezye (Odyniec).djvu/410

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Nazajutrz w zamku rozpacze.
Córka zniknęła bez wieści.
Matka przeklina i płacze,
Ojciec chce pomścić swéj cześci.
A w lesie święcił swe gody
Allen–Dal piękny i młody.

1824.