Strona:Poezye (Odyniec).djvu/150

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została skorygowana.


„Zakon nasz nam ogłasza
„Natura — matka nasza!
„My i ona — to Bóg! —

„Sobie nieśmy ofiary:
„Ona nam swoje dary,
„My jéj, sztukę użycia.
„Siłą złączoną wzajem,
„Ziemię u czynim rajem,
„Rozkosz prawidłem życia!“ —

I jedni przed drugiemi,
Skarby i dzieły swemi
Chełpili się, wołali:
„Patrzcie! gdzie już dosięga
„Rozum nasz, i potęga!“ —
I — i tryumfowali.

Ludzkość w prostocie ducha
Słuchała — i otucha
Pokrzepiała cierpliwość.
„Czekajmy! niedaleki
„Dzień, gdy już nam na wieki
„Rozum zjedna szczęśliwość!“ —

Panie! czyż te dział gromy,
Co wstrząsły świat widomy,
Jéj zwiastują przybycie?