Strona:Poezye (Odyniec).djvu/149

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Bóg i Świat.
CZYLI
WYSTAWA I WOJNA.




Stwórco i Sędzio świata!
Tyś Pan, Ty Ojciec!
Ku Tobie ze wszech stron,
Jak jeden płaczu ton,
Głos ludzkich modlitw ulata! —
Lecz komu woli Twéj dociec? —

Panie! nikt nie wie,
W łasce czy w gniewie
Ważysz nad ziemią przeznaczeń jéj szalę? —
Góry runą w otchłanie —
Lecz co po nich powstanie? —
Panie! Panie!
Obyż ku Twojéj chwale! —

Wiek i człowiek rzekł wzajem:
„Dojrzeliśmy, i stajem
„Początkiem nowych dróg.