Strona:Poezje Wiktora Gomulickiego.djvu/129

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Usnęły dzieci
Z piosenką niedośpiewaną,
Osnuwszy w marzenia sieci
Rogacza duszę złamaną.
Może mu jutro zaświeci
Odrodzin cudowne rano?...
............
Usnęły dzieci.