Strona:Poezje Michała Bałuckiego.pdf/74

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


GRZECH PIERWORODNY.
Poezje Michała Bałuckiego ornament początkowy.png


Raz w lipcowym poranku uroczym
Zamyślony — nie pamiętam o czém —
Szedłem ścieżką nad błękitną Wisłą. —
Wtem z za drzewek coś białego błysło....

Patrzę — patrzę — a to trzy panienki — —
Jedna była na murawie miękiéj,
A dwie inne w wodzie się bawiły, —
I w koszulkach białych wszystkie były.

Pluszczą na się wodą i chichoczą, —
A kropelki wody im migoczą