Strona:Poezje Kornela Ujejskiego.djvu/372

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


O! to może na swe łono
Swą prawicą wytężoną.
Podejmie ją Bóg,

Siostro moja, cud się jawi,
Mam widzenie, co nas zbawi
Nie płacz dziecię... cyt!
Patrz na niebo! z krwi powodzi
Jakiż to blask tam wychodzi..?
Hosanna! — to świt!!