Strona:Poezje Kornela Ujejskiego.djvu/366

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


TRZY STROFY.


Półsenny jestem — głowa ciężeje,
Krzyżową przebyłem drogę,
Chciałbym w śnie zabyć okropne dzieje;
Chciałbym — i zasnąć nie mogę.

Przyszła staruszka, matki mej matka.
Rozwiała swe włosy siwe,
„O moje dziecię! młode masz latka,
Czemuż nie jesteś szczęśliwe?"

O matko! dziecię twoje cierpiące
Nie może zasnąć głęboko,
Aż wydrze z łona serce bolejące
I jakieś drugie tam oko!