Strona:Poezje (Władysław Bełza).djvu/136

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Lecz gdy zalotnica pusta,
Wzrokiem swym urzecze cię,
Lub gdy ust twych drugie usta,
Bez miłości dotkną się —
O! mój luby! od cierpienia,
Od piekielnych serca kar,
Od zmienności — zapomnienia,
Talizmanem jest mój dar!”