Strona:Poezje (Władysław Bełza).djvu/093

    Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
    Ta strona została uwierzytelniona.

    IV.

    Czy znasz młody przyjacielu,
    Groby królów na Wawelu?

    Poznaj skarb ten szczerozłoty,
    Co ozdabiał twoje trony!
    Najzacniejsze to klejnoty,
    Z całej polskiej twej korony,

    Na kolanach idź mój mały,
    Przed te trumny marmurowe!
    Tu do czynów i do chwały,
    Wzmacniaj serce, pierś i głowę. —

    Tu nadziei żar i wiary,
    Niech się w sercu twem rozgości!
    Na ołtarzu tym ofiary,
    Poświęcenia i miłości!

    Tu uczucia najgorętsze,
    W młodem swojem roznieć łonie!
    Bo tu wszystko co najświętsze,
    W tym złożono Panteonie!

    Tu pod mroczych sklepień stropem,
    Legł król kmiotków pełen chwały:
    Co nie szablą — ale snopem,
    Podparł Polski tron wspaniały!