Strona:Poeci angielscy (Wybór poezyi).djvu/439

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Słonecznych bliżej zda się łask,
Mniej obcy niebu, mniej.

Tyś na to zrodzon jest, by wraz
Doczesnym jego uszom nieść
Ze sfer niebieskich w wiosny czas
Wieczności złotą wieść.

Ty na zawrotny rwiesz go szczyt,
Oślepiającym torem dlań,
Gdzie się śmiertelny zlewa byt
Z tchem wiekuistych trwań.


Poeci angielscy - Grafika na koniec utworu.png