Strona:Pisma pośmiertne Franciszka Wiśniowskiego.pdf/8

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.

były jego roskoszą, lecz szczególniej przypadł mu do smaku Jan Jakób Russo. Czarująca tego pisarza wymowa, najżywszy i prawdziwy zapał do cnoty, głębokie przekonanie się o nieśmiertelności duszy, i o istności karzącego i nagradzającego Boga, podbiły tkliwe, i skłonne do pięknych uczuć młodziana serce; lecz młodziana tego wczesnie dojrzały i trafny rozsądek umiał oddzielić prawdę od tylu zdań mylnych, niebeśpiecznych lub fałszywych, które Russo w dziełach swoich pod postacią tak omamiającą wystawił. —
Sławny z pism uczonych, a jeszcze więcej ze swoich zasług. Tadeusz Czacki, mąż który w czystej gorliwości, ciągłém i prawie ślepém poświęceniu się dobru publicznému, nikogo ze współczesnych wyższégo, a może i rownégo nie miał, znając zbliska i szacując Wiśniowskiego chciał go wyrwać z cieniów domowégo ustronia i użytecznym krajowi uczynić. Lecz równie świadóm tak wyższości przymiotów, jak niepodległości jego umysłu, czuł doskonale Czacki jak niewiele było obowiązków któreby Wiśniowskiemu przystały. Czekał więc uiszczenia swoich wielkich zamysłów dla Wołynia, czekał mówię otwarcia Gimnazyum i Kommissyi Edukacyjnej w Krzemieńcu. Niezmordowaną gorliwość Czackiego uwieńczył nakoniec wielkomyślny Alexander i u-