Strona:Pisma pośmiertne Franciszka Wiśniowskiego.pdf/7

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


tatorowi jak tylko, raz w zupełném szkół zgromadzeniu, drugi raz w przytomności Obywatelów na ochod imieniem Króla JMoi zebranych, głośną rzeczonemu młodzianowi oddać pochwałę, oraz zalecić szkołóm, aby na wszystkich Aktach publicznych znaczniejsze miejsce i wspomnienie otrzymywał. Rozumiemy że wypis tego rapportu wzbudzi powszechną wdzięczność ku dobroczyńcóm Edúkacyi Obywatelskíey, oraz cnotliwą emulacyą w młodzi narodowéj zaszczepi.“[1]
Skończywszy szkoły udał się Wiśniowski do Stolicy, gdzie starając się bliżej poznać piérwszych mówców i pisarzów naszych, chciał wzbogacić swój umysł i gust ukształcić. Światły Lewiński, Biskup Łucki obrzędu Grecko-rzymskiego, umiał ocenić zdatność młodziana, wziął go do swego domu, otworzył mu dobraną bibliotekę, sam się zajmował doskonaleniem go w języku włoskim i następnie, coraz go lepiej poznaiąc, co raz do ścislejszéj z sobą poufałości przypuszczał. Śmierć dobroczyncy i okoliczności, krajowe wrociły Wiśniowskiego na łono familij, gdzie swój czas dzielił między dopełnianie miłych jego sercu obowiązków dla Rodziców, i między Nauki.

Wzorowe dzieła tak starożytné jako i nowotné

  1. w Roku 1791, Numer XII. strona 46.