Strona:Pieśni narodowe.djvu/117

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Sursum Corda.


Dalej pieśni! Dalej zawsze,
Dalej, wyżej leć od gromu!
Gorsze losy czy łaskawsze,
Nie hołdujmy tu nikomu.

Nućmy prawdzie i ludzkości,
Nućmy jako Boży ptak,
Niech się garną ku nam prości,
W górę pieśni!... W górę!... Tak!.

Spójrz w dół teraz... I cóż w dole
Widzisz przecie? Słyszysz co?
W górę skrzydła wzbij sokole!
W dole płaczą, kłamią, klną.

Patrz nikczemność w blasku złota,
Patrz — pierś zimna wierzyć chce...
Tam obłudna ludzi cnota,
Tu połyka prawy łzę...

To karuzel... kto przebiegły,
Temu czołem biją tam!...
Przed tym w prochu tłumy legły,
On je depce, drwi z nich sam!...

Dalej, wyżej moja pieśni!
Komu strumień brzęczy tu!...
Komu piewcy nucą leśni?...
Komu?... prawdzie; czy też złu?