Strona:Pieśni Kabira.djvu/88

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została skorygowana.


XXXI

Smutek napełnia moje dnie i noce i sen odpędza.
Tęsknię za moim Najdroższym i dom rodzicielski nie cieszy mnie więcej.
Otwarte są bramy niebios i odsłonięta świątynia.
Idę do mego Małżonka i u stóp Jego składam w ofierze duszę i ciało.