Strona:Pieśni Kabira.djvu/60

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Tam Wieczna radość panuje, tam niema smutku, tam niema walki. Tam wszystko aż po brzegi radość napełnia, doskonałość radości. Tam niema miejsca dla błędu.
Kabir powiada: „Tam ja byłem świadkiem, jak igra On, Błogości pełen“.
W mojem ciele poznałem, jak igra wszechświat; wyzwoliłem się od błędów ziemskości.
Co jest wewnątrz i co jest zewnątrz, jednem się stało jako niebo;