Strona:Pieśni Kabira.djvu/209

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


 
Podłoże przygotujcie Wyzwolenia, co przyjdzie.
Niech wilgoć piją pnącze i ljany spragnione.

Przezorny gospodarz plony zbiera zawczasu —
Miłością, Wyrzeczeniem śpichlerze napełnia —
Będzie karmić przez zimę mężów mądrych i świętych,
Kiedy deszcze nastaną i słota.